zamknij
Praca dla seniora – jakie są możliwości?

Praca dla seniora – jakie są możliwości?

0udostępnień

Nazywam się Marlena. W zeszłym roku moja działalność gospodarcza, którą założyłam 14 lat temu, upadła. Teoretycznie, nie miałam powodów do zmartwień – osiągnęłam wówczas wiek, w którym mogłam przejść na wcześniejszą emeryturę. Myślałam, że skoro kilkanaście lat pracowałam bardzo ciężko i oddawałam państwu należne podatki, które są stosunkowo wysokie przy prowadzeniu jednoosobowej działalności gospodarczej, to moja emerytura wystarczy na zakup leków, podstawowych produktów spożywczych i opłacenie rachunków. Bardzo się myliłam…

Emerytura była tak niska, że w pół roku po upadku mojej firmy wykorzystałam wszystkie oszczędności, które zgromadziłam przez kilka ostatnich lat pracy. Kiedy spostrzegłam, w jak szybkim tempie środki na koncie oszczędnościowym topnieją, przeraziłam się. Wiedziałam, że sama emerytura nie wystarczy mi na opłacenie wszystkich rachunków i zakup leków – a co dopiero na przyjemności! Nie chciałam już wracać do prowadzenia firmy – zdawałam sobie wtedy sprawę, że to ponad moje siły. W desperacji zaczęłam poszukiwać w Internecie ogłoszeń dotyczących pracy chałupniczej, prac sezonowych i innych tego typu ofert. Byłam gotowa podjąć każde zatrudnienie po to, aby podreperować domowy budżet.

Nie spodziewałam się, że w Sieci grasuje tylu oszustów! Najpopularniejsza metoda, którą wykorzystują, to wymaganie dokonania opłaty kontrolnej na konto. Ogłoszenia te zawsze miały podobną treść: „Wyślemy ci pierwszą partię długopisów, jeśli tylko wpłacisz 5 zł na nasze konto, udowadniając, że możemy liczyć na twoją lojalność”. Szczerze powiedziawszy, nabrałam się na ten proceder kilka razy, a teraz bardzo tego żałuję. Po kilku tygodniach trafiłam jednak na ofertę, która zainteresowała mnie na tyle, że postanowiłam podjąć wyzwanie.

Praca za granicą? Nie ma się czego bać!

Była to oferta pośrednika Promedica24, zajmującego się zatrudnianiem opiekunów i opiekunek osób starszych za granicą – w Wielkiej Brytanii, Niemczech i w Holandii, a także tu na miejscu – w Polsce. Początkowo, czytając o warunkach takiego zatrudnienia, zapaliłam się do takiego pomysłu, ale… miałam także wiele obaw, pytań, wątpliwości. Na szczęście, Promedica24 dysponuje infolinią, dzięki której dowiedziałam się, jak wyglądają szczegóły pracy, jako opiekunka osób starszych i chorych. Ponieważ opiekowałam się moją siostrą tuż po ciężkiej operacji wycięcia nowotworu, miałam już pewne doświadczenie w tym zakresie. Dodatkowo, do firmy Promedica24 przekonały mnie liczne certyfikaty i nagrody, których opis znalazłam na ich stronie internetowej. Pomyślałam wtedy, że zostały im przyznane nie bez powodu…

Fot. Fotolia.com

Jedynym problemem był u mnie język niemiecki. Ze względu na odległość dzielącą Polskę i Wielką Brytanię, nie chciałam na początek wyjeżdżać do Anglii. Drugą opcją były właśnie Niemcy. Jakież było moje zdziwienie, gdy konsultant Promedica24 powiedział mi, że udostępniają oni w swojej witrynie specjalny kurs języka niemieckiego, złożony z 15 lekcji, całkowicie za darmo! Od razu postanowiłam zasiąść do nauki i w ciągu trzech tygodni potrafiłam już bez problemu porozumieć się z potencjalnym podopiecznym.

Promedica24 – najlepszy wybór dla opiekunek osób starszych

Przyszedł czas na pierwszy wyjazd. Dokładnie poinformowano mnie, gdzie jadę, udostępniono wszelkie potrzebne kontakty telefoniczne i adresy najbliższych placówek medycznych, wyposażono mnie w bilet oraz numer telefonu rodziny chorego, której członkowie mieli odebrać mnie z dworca. Dokładnie wiedziałam, co robić, gdzie wysiąść, jak komunikować się z moimi gospodarzami – niesamowite było to, że wcale nie bałam się wyjazdu – byłam tak dobrze przygotowana, że nie musiałam martwić się o żadne szczegóły.

Mój pierwszy pobyt w Niemczech trwał niemal dwa miesiące. Zarobiłam wtedy więcej, niż mogłam przypuszczać i nawiązałam wspaniały kontakt z osobą, którą się opiekowałam. Zyskałam nie tylko stabilność finansową, ale również przyjaźń – a to już nieoceniona korzyść. Wreszcie poczułam się potrzebna i wartościowa. Podczas godzin wolnych od pracy oddawałam się czytaniu książek, graniu w domino i szachy z moim podopiecznym (co także wpływało na trening jego umysłu) oraz relaksującym spacerom. Można powiedzieć, że czas spędzony w pracy z Promedica24 był tak naprawdę formą wakacji za granicą. Wróciłam do Polski zrelaksowana, z pokaźną wypłatą i wieloma miłymi wspomnieniami. Od tamtej pory jeżdżę do Niemiec z Promedica24 regularnie, zawsze ciesząc się z nowej znajomości i pobytu u kolejnej rodziny.

 https://promedica24.com.pl/

rozmowa kwalifikacyjna

Kłamstwa, których możesz użyć w czasie rozmowy kwalifikacyjnej

Buty wiosna 2017 – sprawdź co jest modne w tym sezonie!